|
W sobotę 4.09.2010 pod jednym adresem (Wawelska 5) w dwóch różnych klubach miały się odbyć dwie wielkie imprezy- koncert DGE (The Fresh) oraz Peji z gościnnym udziałem PiHa, Kobry, Gandziora, Palucha, Fabuły, Glacy (FonoBar). I odbyły się. Przed oboma klubami dzikie tłumy oczekiwaly na gwiazdy wieczoru. Czekała też nasza lotna brygada flashgadułowa wyposażona w jednego operatora, jednego dziennikarza, 5 taśm oraz 6 kopert z pytaniami do artystów. Miało być miło, sympatycznie i pracowicie. Od Michała, menadżera DGE, oraz Marty, menadżerki Peji, otrzymaliśmy pełne wsparcie i błogosławieństwo.
Mimo, że moment rozpoczęcia koncertów odwlekał się nieustannie, przed klubami tłum wciąż gęstniał. Setki ludzi, a pomiędzy nimi nasza kamera próbująca oddać atmosferę oczekiwania. No i stało się to, co najgorsze. Ktoś gdzieś źle stanął, "wsparł się" na naszym operatorze, ten stracił równowagę i ... kamera odmówiła posłuszeństwa. Nie pomogła doraźna reanimacja, a zdobycie nowego sprzętu o 23. było nierealne.
Straciliśmy okazję na materiał roku, milionową widownię i dożywotnią sławę. A przede wszystkim szansę na zrobienie 6 porządnych FlashGaduł z naprawdę dobrymi zawodnikami. Bardzo ubolewamy nad tym faktem, przepraszamy i obiecujemy, że dołożymy wszystkich starań, aby Wasze pytania nie zmarnowały się. Koperty leżą zalakowane i czekają, a my już działamy, aby indywidualnie umówić się na wywiady z raperami, których nie udało nam się ogarnąć tej feralnej soboty.
Ekipie udało się nagrać zaledwie wstęp do materiału: zajawkę sprzed klubu, kilka przebitek tłumu oraz próbę dźwięku Ryśka
http://lookr.tv/blog_item.php?id=375
|